Prolog
Teraz jestem już dorosła ale opowiem wam o tym co wydarzyło się gdy się narodziłam ...
Nadszedł dzień moich narodzin wszyscy się cieszyli aż do pewnego momentu lekarze zapewnili moją rodzicielkę że urodze się nie żywa moja mama była załamana zresztą tak jak mój tata ....
Tak jak zapewniali lekarze urodziłam się nie żywa moja rodzicielka nie wytrzymała i wypisała się na własne rządanie . Okazało się że moja mama się powiesiła a mój tata zaraz po niej ... Po kilku dniach ożyłam kiedy otworzyłam oczy nie były one niebieskie tylko śnieżne ... Lekarze nie mogli w to uwierzyć ale że nie miałam żadnej rodziny zaopiekowali sie mną do pewnego czasu.. Kiedy miałam 8 lat zostałam oddana do domu dziecka wtedy poznałam Nicolle . Od tamtego czasu jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami. Po 4 latach Nicolle adoptowano a ja zostałam sama. Gdy miałam 16 lat adoptowała mnie pewna rodzina wydawała się bardzo miła ale kiedy trafiłam do ich domu wszystko się zmieniło. Byłam zamknięta w swoim pokoju byłam bita do czasu kiedy z tam tąd uciekłam i odnalazłam Nicoll .Zamieszkałam z nią i opowiedziałam jej o wszystkim . Rok temu dowiedziałam się że posiadam dar przez który mogę odczytywać uczucia. Ale od tamtej pory żyje w ciągłym niebezoieczeństwie....
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I oto prolog ;) Wiem że nie jest cudne ale to mój pierwszy blog ;C
Proszę o wyrozumiałość :)
Kocham was <3 Mrs.Directioner :3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz